Wszytkich Świętych i Dzień Zaduszny

Są dni pełne radości, szczęścia i uniesień. Ale są też inne – pełne zadumy i smutku. I taki jest listopadowy dzień, kiedy to przychodzimy na cmentarze, zapalamy znicze, wzdychamy, tęsknimy i… odchodzimy. Niestety, życie ma swój początek i swój koniec. Tylko od nas zależy, co ocalimy i o czym będziemy pamiętać…

cmentarz1W tym wyjątkowym dniu, w którym odżywają wspomnienia o tych, którzy odeszli, na naszym cmentarzu parafialnym została odprawiona Msza święta za parafian  pochowanych na miejscowym cmentarzu.  W Dzień Zaduszny podczas Mszy świętych odczytywane były tzw. „wypominki”, czyli przywoływanie zmarłych z imienia i nazwiska a także modliliśmy się za naszych zmarłych odmawiając wspólnie różaniec.

Ale pamiętajmy, że te dwa dni nie są dniami rozpaczy i smutku, bo przecież wierzymy, że nasi najbliżsi są w innym, lepszym świecie. Że nie odeszli zupełnie. Są w nas, naszej pamięci, sercach, wspomnieniach…