Rekolekcje Wielkopostne 29 II – 2 III 2016 r.

Po co są rekolekcje?

Kiedyś ktoś został zapytany: czy byłeś na rekolekcjach? Ten odparł: po co mi rekolekcje? Nikogo nie zabiłem, nie podpaliłem, modlę się, nie grzeszę – więc żyję w porządku wobec Pana Boga. Niech ci, co grzeszą idą na rekolekcje i do spowiedzi, ja tam nie mam z czego się spowiadać.
Zapewne nie tylko ten jeden, ale wielu myśli podobnie. Czy ludziom wierzącym potrzebne są rekolekcje? Na to pytanie daje odpowiedź sam Pan Jezus i to własnym przykładem. No bo kto jak kto, ale On na pewno nie miał żadnego grzechu i tym bardziej nie musiał odprawiać rekolekcji. Tymczasem Ewangelie opisują, że po chrzcie w Jordanie Jezus udał się na pustynię i tam czterdzieści dni przebywał poszcząc i modląc się. Tam też jakby „nabierał mocy” do przeciwstawiania się diabłu, kiedy on zaczął Go kusić. Oczywiście Pan Jezus miał wystarczającą moc, by nie ulec złemu duchowi, a te jego rekolekcje na pustyni mają tylko nam pokazać, że trzeba czasem oderwać się od swoich codziennych zajęć, by na modlitwie, poszcząc i słuchając Słowa Bożego umacniać swoją wiarę.
Czy my na tyle znamy i rozumiemy naukę Chrystusa, że nie potrzebujemy jej już zgłębiać i wyjaśniać? Czy mamy może tak wielką wiarę, że nie potrzebujemy jej umacniać wspólną modlitwą, słuchaniem Słowa Bożego i sakramentami.
No dobrze, mógłby ktoś powiedzieć. Apostołom rekolekcje głosił sam Chrystus. Tymczasem do nas przyjdzie jakiś ksiądz. Chrystusa bym słuchał, bo w niego wierzę, ale w księdza nie muszę. Jeśli twierdzisz, że Chrystusa posłuchasz, to przyjmij do serca te Jego słowa, które skierował do swoich uczniów: „Kto was słucha, Mnie słucha, a kto wami gardzi, gardzi Tym, który mnie posłał.” Dziś Chrystus przemawia do nas przez wybranych przez siebie ludzi. Jeśli rzeczywiście jesteś gotowy słuchać Chrystusa, to uwierz wyżej przytoczonym Jego słowom. Nie gardź głoszącym Słowo Boże człowiekiem, by się nie okazało, że przez to gardzisz samym Chrystusem. To On podczas rekolekcji będzie przemawiał, to On będzie rozgrzeszał, upominał i dodawał otuchy, to On będzie nawoływał do poprawy życia – tak jak czynił to nad jeziorem Genezaret, w Jerozolimie i w Kafarnaum. To On chce się spotkać podczas rekolekcji ze wszystkimi swoimi uczniami, a że czyni to przez pośrednictwo człowieka-księdza, czy Mu tego nie wolno?

Rekolekcje Wielkopostne w naszej parafii odbędą się w dniach 29 lutego – 2 marca. Poprowadzi je ks.  Stanisław Broda, proboszcz parafii pw. Świętego Marcina Biskupa i Świętej Marii Magdaleny w Górce Pabianickiej.  Msze św. będą sprawowane o godz. 10:00 i 17:00.
Serdecznie zapraszamy.

*****************

Kolejny Wielkopostny Tydzień
– podobne dawnym, rekolekcje.
Tylko to życie zakręcone
zadaje inne – nowe lekcje.

Biorę się za nie, rozwiązuję
układy równań. Niewiadome
korowodami w mojej głowie.
Zliczam na palcach własnych dłoni.

Liczę na siebie. Iksy plączą
przeszłe wykresy i współrzędne.
Dawne wyniki – nietrafione,
bo dane ktoś podrzucił błędne.

Wdziera się on. To z nim przez lata
matematyczny ład z pozoru.
Zanim się chłodna pewność wkradła,
że do innego zgoła wzoru podstawialiśmy.

Nic nie wyszło.
Bogatsza lufy doświadczeniem,
wiem – wyjść nie mogło. Jednak pytam:
gdzie zapodziało się sumienie?!

Nie miał, czy zgubił? Czy za nawias?
Nieścisłe stawiam hipotezy.
W Wielkim Tygodniu, wybacz, Panie…!
Nie umiem lekko do spowiedzi…

Daj kiedyś łaskę wybaczenia,
choć on bez żalu i skrupułów,
nauczył jak ugniata ciężar
przystawionego wprost w twarz – bólu.

Czy sądzisz, Panie, że udźwignę?
Mnie więc rzuciłeś to wyzwanie?
Filigranową mnie stworzyłeś.
Sama nie sprostam. Pomóż, Panie.

Autor: Ela