Oto nadszedł dla naszej parafii ten smutny dzień, dzień pożegnania Ciebie Panie Ignasiu. Trudno było sobie wyobrazić, że kiedyś Cię zabraknie w naszej świątyni, że swoimi rękami nie zadzwonisz na Anioł Pański. Pełniłeś sumiennie swoją służbę przyjmując na siebie ogrom obowiązków, byłeś żywą historią naszej parafii na przestrzeni dziesiątków lat. Twoja postać pozostanie na jej kartach na zawsze, byłeś jak Gerwazy – ostatni.
Przepraszamy, jeśli zdarzały się jakieś przykrości lub nieporozumienia.
Dziękujemy za wszystko. Będziemy polecać Cię w swoich modlitwach i prosić o wstawiennictwo Twojego Patrona, którego wizerunek pozostawiasz nam po sobie na pamiątkę.
Wieczny odpoczynek racz Ci dać Panie…