„Kanapowicze” w Brzegach – ŚDM 2016 r.

dav

I przyszedł czas na Kraków. Wczesnym rankiem w sobotę wyruszyłyśmy na kolejne spotkanie z Papieżem, tym razem w Brzegach. Kraków przywitał nas słońcem, przyjaznym klimatem, serdecznością, tłumem pielgrzymów, zdążających na wyjątkowe wieczorne czuwanie i modlitwę z Ojcem Świętym… Niezapomniane przeżycie. I wspólna noc, wraz z pielgrzymami z całego świata, którzy pozostali na Campus Miseriacodrdiae, by następnego dnia o godzinie 7:00 rano odśpiewać wspólnie „Godzinki” i  oczekiwać na ostatnią Mszę Świętą sprawowaną przez Papieża Franciszka wraz z 2,5 milionami pielgrzymów…

I słowa Ojca Świętego, które pozostaną w naszej pamięci:

„- Jest też w życiu inny, jeszcze bardziej niebezpieczny paraliż, często trudny do rozpoznania, którego uznanie sporo nas kosztuje. Lubię nazywać go paraliżem rodzącym się wówczas, gdy mylimy szczęście z kanapą! Sądzimy, że abyśmy byli szczęśliwi, potrzebujemy dobrej kanapy. Kanapy, która pomoże nam żyć wygodnie, spokojnie, całkiem bezpiecznie. Kanapa – jak te, które są teraz, nowoczesne, łącznie z masażami usypiającymi – które gwarantują godziny spokoju, żeby nas przenieść w świat gier wideo i spędzania wielu godzin przed komputerem. Kanapa na wszelkie typy bólu i strachu. Kanapa sprawiająca, że zostajemy zamknięci w domu, nie trudząc się ani też nie martwiąc. „Kanapaszczęście” jest prawdopodobnie cichym paraliżem, który może nas zniszczyć najbardziej; bo po trochu, nie zdając sobie z tego sprawy, stajemy się ospali, ogłupiali, otumanieni, podczas gdy inni – może bardziej żywi, ale nie lepsi – decydują o naszej przyszłości. Jezus nie jest Panem komfortu, bezpieczeństwa i wygody. Aby pójść za Jezusem, trzeba mieć trochę odwagi, trzeba zdecydować się na zamianę kanapy na parę butów, które pomogą ci chodzić po drogach, o jakich ci się nigdy nie śniło, ani nawet o jakich nie pomyślałeś, po drogach, które mogą otworzyć nowe horyzonty, nadających się do zarażania radością, tą radością, która rodzi się z miłości Boga, radością, która pozostawia w twoim sercu każdy gest, każdą postawę miłosierdzia.”

Wyjątkowy, niezapomniany czas…

Do zobaczenia w Panamie…

P.S. Jeśli ktoś, z naszych parafian był na ŚDM i chciałby podzielić się z nami wspomnieniami, przeżyciami, zdjęciami – zapraszamy do przesyłania nam tych wspomnień! Z wielką przyjemnością umieścimy je na naszej stronie parafialnej!!!

 

Autor: Agata i Magda