Jezu ufam Tobie…

– Tylko przy mnie bądź – powiedział chłopiec patrząc mu głęboko w oczy.
– Będę, zawsze! Nigdy Cię nie zostawię – powiedział mężczyzna z łagodnym uśmiechem i oczach przepełnionymi miłością. Lecz chłopiec się zasmucił.
– Co się stało?
– A jeśli kiedyś o Tobie zapomnę? I jeśli ktoś mnie zabierze od Ciebie? Czy dalej będziesz ze mną? – dziecko wyszeptało w smutku.
– Ja będę z tobą nawet wtedy gdy sam będziesz stał pośród ludzi, będę przy tobie w każdej najmniejszej chwili twojego życia. Tak jak byłem przy twoim narodzeniu tak i będę do końca świata! Musisz tylko mi zaufać. Ufasz mi?
Chłopiec spojrzał na niego i z promiennym uśmiechem powiedział:
– Jezu ufam Tobie!!!

 Autor: nieznany

Jezu ufam Tobie
odkąd Cię poznałem,
choć tak prawdę mówiąc
różne zdanie miałem.
Nie zawsze wierzyłem,
byłem słabej wiary,
lecz się coś zmieniło…
otrzymałem dary.
Dałeś mi natchnienie,
wielki spokój duszy,
zaufania mego
nic już więc nie skruszy.
Uczyniłeś ze mną
coś nie pojętego,
chyba tylko dla mnie
tak zrozumiałego.
Dzięki Tobie widzę
to, co nie widziałem.
W głębi serca zawsze
z Tobą być tak chciałem.
Modlitwa do Ciebie
tak nas połączyła,
ona w moim życiu
dobro uczyniła.
Jezu ufam Tobie,
ufać nie przestanę,
ja przy Twoim boku
zawsze pozostanę.

Autor: Mirek Sokół